O nagrodach z innej strony, czyli cynizm i obłuda wójta Leśnowolskiego.

Nagrody, które dawał poprzedni wójt i informacja o nich ujawniona przez komitet pana Leśnowolskiego, przyczyniły się w dużej mierze do sukcesu tego ostatniego w powtórzonych wyborach w 2011 r. Taktyka odwoływania się do nagród okazała się na tyle skuteczna, że wójt Leśnowolski dalej kurczowo trzyma się tego schematu. I chociaż poprzedni wójt – główny odpowiedzialny za rozdawanie pieniędzy – został już kilkukrotnie skazany w związku z organizacją poprzednich wyborów i nie funkcjonuje jako osoba publiczna, to pan Leśnowolski w dalszym ciągu powtarza jak mantrę schemat „nagród”. Posługuje się przy tym charakterystyczną dla siebie „uczciwością”, wykorzystując kłamstwo i manipulację, aby tylko uderzyć w swoich oponentów. Ostatnio wójt na blogu napisał kłamliwe zdanie: „[…] Na koniec radna Pasek (dając lekką ręka 830 000 zł na nagrody w 2010 roku) próbowała się przebić z informacją jak to wójt marnotrawi pieniądze…”.

Każdy, kto orientuje się, jak działa Urząd Gminy, wie, że to nie radna Pasek dała te 830 tys. nagród, tylko poprzedni wójt. Ale kto by zwracał uwagę na takie manipulacje Leśnowolskiego. Sprawa jest tym bardziej niejednoznaczna, że obecny wójt w grudniu 2011 r., a więc w trzy miesiące po objęciu urzędu, także dał pracownikom zajmującym kierownicze stanowiska nagrody i radni w tym przypadku również o tym nie wiedzieli! Dlatego przerzucanie odpowiedzialności za politykę któregokolwiek wójta na radnych, to zwykła manipulacja.

Pan Leśnowolski jest wójtem nieudolnym, niegospodarnym i nieskutecznym (więcej o tym innym razem), jeśli do tego dodać niespełnione w większości obietnice wyborcze, to nie ma argumentów przemawiających na jego rzecz, więc musi odwracać uwagę od swojej osoby, aby ukryć niepowodzenia, a robi to właśnie poprzez częste odwoływanie się do przeszłości i tych nieszczęsnych nagród. Niemal bez przerwy rzuca oskarżenia, a to radna Pasek dawała, a to radny Lewandowski brał, a to radny Kuropieska nie powstrzymał rozdawnictwa itd. Można tylko zapytać, jaką wiarygodność ma Leśnowolski, który oskarża o branie nagród niektórych radnych, a nie czyni zarzutu z tego powodu na przykład pani sekretarz Drózd, bądź panu Ruszkowskiemu, którzy takie nagrody także brali!

tabela

źródło: jedlnia24.pl (dostęp: 22.08.2011)

tabela2

źródło: http://jerzychrzanowski.blog.onet.pl/

Zresztą stosunek tego środowiska do powyższych osób jest najlepszym przykładem pokazującym cynizm i obłudę obecnej władzy oraz to, jakimi intencjami kierowali się w walce wyborczej. W lipcu 2011 r., a więc już po zarządzeniu powtórnych wyborów wójta, na stronie jedlnia24.pl ukazało się oświadczenie Jerzego Chrzanowskiego, które prezentuję poniżej:

oswiadczenie

Każdy uczciwy mieszkaniec naszej gminy może zadać sobie (i obecnej władzy) pytanie, jak to możliwe, że osoba „łamiąca prawo” i będąca „utrwalaczem” skompromitowanej władzy, która dodatkowo brała gigantyczne – tak krytykowane przez Leśnowolskiego i Chrzanowskiego – nagrody, może u nowego wójta w dalszym ciągu zajmować drugie najważniejsze stanowisko w urzędzie, czyli sekretarza gminy? Nie potrafię zrozumieć, jak to możliwe, że Leśnowolski z osób, które tak krytykował za branie nagród, uczynił sobie najbliższych współpracowników, a do tego ma teraz czelność stosować swoje wybiórcze kryteria oceny wobec innych ludzi. Jeśli Leśnowolski chce kogoś oceniać, niech stosuje taką samą miarę dla swoich oponentów, jaką mierzy swoich współpracowników. W przeciwnym wypadku jest on tylko manipulatorem, który liczy – mam nadzieję, że naiwnie – na krótką ludzką pamięć, która pomoże mu wygrać kolejne wybory. Niedoczekanie!

2 thoughts on “O nagrodach z innej strony, czyli cynizm i obłuda wójta Leśnowolskiego.

  1. Victoria says:

    Coś tu jest nie w porządku,jak P. mathie twierdzi
    albo jeszcze gorzej,bo po prostu ŚMIERDZI !!!
    Czemu nie rozbił układów ,choć tak się ZARZEKAŁ
    Pewnie stworzył NOWE,a STARY UKŁAD czekał :)

    Na NOWEGO,więc STARE WYGI nie czekały chwili
    po krótkim czasie nowego WÓJTA oswoili :)
    Pokazując DROGĘ do SKARBCA GMINNEGO
    zaczepili na ,,haczyk” , by DALEJ MIEĆ ,,SWOJEGO ”

    Szefa,co ich wygodnego GNIAZDA nie ruszy
    wprowadzili w ,,niejasne sprawy” pewnie już po uszy ?
    Jednocześnie POZBYLI się w ,,korycie” konkurentów
    robiąc wiele szumu,pośród,,brudnych mętów” :)

    Może nas dziwić TAKIE POSTĘPOWANIE
    NAIWNE,czy też PRZEBIEGŁE ,więc NIEDOCZEKANIE
    Niedoczekanie ponownej ELEKCJI
    ZNOWU NASZA GMINA DOSTAŁA SROGIEJ LEKCJI !!!

  2. Pan Pimpek says:

    Takie informacje jak ta powinny się znaleźć w materiałach wyborczych komitetów. Ludzie, którzy nie zaglądają do Internetu, by przeczytać takie strony jak ta, nic nie wiedzą o finansowanych ze środków publicznych nagrodach lidera regionu, o esemesach, o pensji takich urzędników jak Marian Stani, o dużej rotacji na najwyższych szczeblach administracji gminnej i zmianach w strukturze organizacyjnych wskazującej na brak umiejętności w kierowaniu urzędem, o genezie konfliktu z radą gminy, o roli, jaką odegrali społecznicy w ujawnianiu faktów dotyczących działalności wójta etc.

    Jeśli nie poinformuje się o tym ludzi tradycyjnymi metodami, Leśnowolski przeforsuje w kampanii swoją propagandę.

Dodaj komentarz