Apel do J. Chrzanowskiego

Wychodząc naprzeciw prośbie jednego z mieszkańców naszej gminy, publikuję dziś jego apel do radnego Jerzego Chrzanowskiego.


Apel

do Pana Jerzego Chrzanowskiego Radnego Gminy Jedlnia – Letnisko

 

Na wstępie, mojego apelu wyjaśnię dlaczego właśnie Radny Jerzy Chrzanowski jest jego adresatem.

Na jednym z zebrań sołeckich mała garstka mieszkańców, głównie przyciągnięta przez pana Radnego, podjęła decyzję – na wniosek właśnie pana Chrzanowskiego – o finansowaniu budowy chodnika po wschodniej stronie ul. Piłsudskiego ze środków funduszu sołeckiego. Zdziwił mnie taki wniosek, gdyż budowa chodnika w centralnej części miejscowości będącej „stolicą gminy” ze środków funduszu to chyba przesada. Czyżby gmina taka biedna była, że na 100 metrów chodnika nie było kasy w budżecie?

No cóż, demokracja prawa swoje ma. Z decyzjami większości się nie dyskutuje. Można mieć jedynie pretensje, że nie zgłosiło się na tyle bardziej atrakcyjnego pomysłu, który by zyskał aprobatę większości.

Chodnik wykonany został nad podziw szybko, bo na przełomie marca i kwietnia można było po nim chodzić. Trzeba było na święta się pochwalić mieszkańcom nową „INWESTYCJĄ”, o ile budowę 100 metrów chodnika można tak nazywać.

Na swoim blogu zaś okrzyknął się Pan INICJATOREM tego przedsięwzięcia.

Dlatego właśnie mój apel kieruję właśnie do Pana, jako głównego inicjatora, pomysłodawcy i promotora, etc., tej wspaniałej inwestycji. Nie kwestionuje oczywiście potrzeby budowy tego chodnika, gdyż jest to bezdyskusyjne, ale chcę zwrócić uwagę na okoliczności wykonania tej inwestycji.

Otóż szczęśliwie dożyliśmy praktycznie końca maja, czyli minęło 2 miesiące odkąd chodzimy po nowym chodniku, a problemów z chodzeniem po chodnikach w centrum Jedlni chyba więcej, niż było przed tą budową.

Zapyta Pan dlaczego? Śpieszę więc z odpowiedzią, którą pozwolę sobie udzielić załączając fotografie. Nie dość, że góra gruzu zajmuje praktycznie całą szerokość chodnika przy ul. 1-go Maja, co powoduje, że matki idące tą drogą z wózkiem, czy inwalidzi poruszający się na wózkach (balkonikach) muszą zejść z chodnika na ulicę, to jeszcze gruz zaczął zajmować też cześć ulicy. Chodzenie po ulicy w miejscach gdzie jest chodnik nie podnosi poziomu bezpieczeństwa. Piach pozostawiony w zatoce przed budynkiem nieistniejącego już posterunku Policji też nie jest ładną wizytówką, a na dodatek zajmuje miejsca parkingowe, które stały się potrzebne gdy na wschodniej stronie ul. Piłsudskiego został postawiony całkowity zakaz zatrzymywania.

Jak widać na zdjęciach, wykonawca tej inwestycji zostawił po sobie górę gruzu i bałagan wokoło. Świadczyć to może o tym, że inwestycja albo nie została odebrana przez zleceniodawcę – Urząd Gminy, albo co gorsza została odebrana, a jej wykonawcy pozwolono zabarykadować inny chodnik i pozostawić tak rażący bałagan.

Taki to mamy właśnie nadzór nad gminnymi inwestycjami!

Dlatego apeluję do Pana, Panie Jerzy Chrzanowski, zamiast zajmować się na blogu grzebaniem w życiorysach, igrzyskami w Krakowie, zamiast odwoływać nowo wybranego Przewodniczącego Rady, czy pilnować dyżurów radnych sprzed dwóch lat, niech swoje wysiłki skoncentruje Pan na tym co naprawdę ważne, na pilnowaniu inwestycji powstałych z Pana wniosków, a wykonywanych przez Urząd Gminy, który kierowany jest przez Wójta, tak wychwalanego przez Pana. W końcu jak Pan słusznie zauważył w swoim wystąpieniu wygłoszonym na zaprzysiężeniu Wójta Leśnowolskiego „to Rada Gminy sprawuje funkcje kontrolne nad działalnością wójta”.

 

Mieszkaniec Gminy Jedlnia Letnisko

DSC_0386

DSC_0388

DSC_0390

DSC_0393

DSC_0392

DSC_0432

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>