Kto chciał w Jedlni-Letnisko zrobić Białoruś?

Jerzy Chrzanowski rozpoczął swoją pracę w samorządzie od ukrywania niewygodnych dla siebie faktów i ciągłego okłamywania „zwykłych mieszkańców”, między innymi w kwestiach podatków na 2012 r., „luźniej dyskusji” o podwyżce dla wójta i w wielu innych jeszcze sprawach. Pozbawiony resztek honoru i dobrego imienia, na zakończenie kadencji przynajmniej konsekwencji nie można mu odmówić, bo w dalszym ciągu ordynarnie okłamuje mieszkańców. W swoim tekście na blogu z dnia 7 stycznia 2014 r. Chrzanowski pisał tak: „Nie miałem i nie mam zamiaru startować w wyborach samorządowych w 2014 roku, ba nawet nie mam zamiaru uczestniczyć jakoś specjalnie w kampanii wyborczej„. I rzeczywiście nie uczestniczy, bo przecież wpisy na blogu Chrzanowskiego pojawiające się niemal codziennie, w których atakuje głównie Renatę Pasek, konkurentkę Leśnowolskiego do stanowiska wójta i jej komitet wyborczy, nie są elementem kampanii wyborczej, czyż nie? Podobnie do filmików wyborczych komitetu „Razem dla Gminy” Chrzanowski też nie przyłożył swojej ręki? Czy też przyznając się, że biegał z kandydatką do Rady Gminy ze swojego okręgu po domach i zachęcał do głosowania na nią? Taka jest oto prawdomówność byłego przewodniczącego RG!

Ale ja osobiście cieszę się, że osoby z taką szemraną reputacją popierają, tak nachalnie zresztą, pana Leśnowolskiego, bo świadczy to tylko o wiarygodności całego tego środowiska! Warto także przypomnieć, że jednym z najbliższych współpracowników obecnego wójta był (czy nadal jest?) syn Chrzanowskiego. Był on nawet publicznie przedstawiany przez Leśnowolskiego, jako ekspert od spraw bezpieczeństwa publicznego i członek społecznej rady doradców.

Zwracam uwagę, że Leśnowolski przedstawił Filipa Chrzanowskiego jako „mieszkańca Jedlni”. Być może z formalnego punktu widzenia jest on tym mieszkańcem i przed poprzednimi wyborami zameldował się razem ze swoim ojcem w Jedlni-Letnisko, natomiast przez ostatnie cztery lata widywałem go w naszej gminie głównie w weekendy, najczęściej, gdy kosił trawę na działce swojego ojca – choć to i tak dużo lepsze niż bezcelowa jazda na rowerze :)

Dlaczego o tym wszystkim piszę. Trzeba przypomnieć jeszcze, że Filip Chrzanowski „zasłynął” tym, że dowiózł chorą radną, Mariolę Bocheńską, na głosowanie w sprawie odwołania jego ojca z funkcji przewodniczącego Rady Gminy w styczniu 2013 r. A bezpośrednio przed głosowaniem, według różnych relacji, miał użyć sformułowania, że jeśli inny radny nie będzie właściwie głosował w sprawie odwołania przewodniczącego, to jego żona „poleci”. Po tym wydarzeniu wydał skandaliczne oświadczenie, w którym zadeklarował między innymi, że będzie przyglądał się „działalności” Tadeusza Kuropieski! Punkt 10 jego oświadczenia:

osw

Jeśli do tego wszystkiego dodać, że przez ponad trzy ostatnie lata Jerzy Chrzanowski i Piotr Leśnowolski nad wyraz chętnie straszyli sądami i prokuratorem różne osoby za publikowanie krytycznych opinii względem nich i ujawnianie ich oszustw, to myślę, że obraz demokracji i standardów, jakie wprowadził po, rzekomo zepsutym do szpiku kości, poprzednim wójcie pan Leśnowolski i jego najbliżsi współpracownicy, będzie pełny!

Warto też pokazać, jak bardzo to całe środowisko jest obrotowe, żeby nie powiedzieć wywrotowe, i potrafi dbać o własne interesy oraz ustawić się we właściwej pozycji w tak trudnej rzeczywistości. Może mój dalszy komentarz będzie zbędny, a zilustruję to wszystko jednym zdjęciem z początku 2011 r., które zatytułowałbym „Przyjaciele”. Dodam może, że ten z prawej to pan Krzysztof Górak, aktualny jeszcze wicestarosta radomski.

DSC_02491

źródło: mws.org.pl

Jerzy Chrzanowski wielokrotnie oburzał się, że w poprzednich wyborach o naszej gminie decydowały osoby z nią niezwiązane, jedynie bezprawnie dopisane do listy wyborców. W takim razie ja także nie chcę, aby o sprawach gminy Jedlnia-Letnisko decydowała jakaś szara eminencja z jego rodziny, dodatkowo kryjąca się za czyimiś plecami.

Jeżeli ktoś chce, aby wpływ na sprawy naszej gminy mieli jacyś figuranci, którzy na co dzień nawet tu nie mieszkają, ale mają prawo zastraszać radnych, ustalać wyniki głosowania poprzez dowożenie nieobecnych radnych, czy „przyglądać się” działalności innych osób poprzez próby wyszukiwania na nich haków, to kolejny raz zachęcam do poparcia Piotra Leśnowolskiego i środowiska, które za nim stoi i mocno go popiera! Chociaż ja wolałbym, aby mieszkańcy nie byli traktowani, jak marionetki, które nie mają prawa do wygłaszania krytycznych, czy choćby odmiennych poglądów, a jeśli ktoś się wychyli to zawsze można zakneblować mu usta na poły białoruskimi metodami i dodatkowo jeszcze za niego podejmować decyzje z Warszawy czy z innych miejscowości!

One thought on “Kto chciał w Jedlni-Letnisko zrobić Białoruś?

  1. ja says:

    Po pierwsze wpisy na blogu to zdanie tego co go prowadzi wiec nie widze przeszkod zeby osoby to prowadzace nie mogly wyrazic swojego zdania.
    Po drugie ; jak dla mnie to jak nie okresla kogos trarszego to powinno sie wyrazac sie z szacunkiem a nie jak jakis „cham buraczany” (chociaz w kilku zdaniach to tym nie zapomniales ale dlaczego nie we wszystkich)
    A po trzecie to: ja studiuje i ja tez wracam do jedlni tylko na weekend przez pare (bo nie kilka) lat, i co mi tez zarzucisz ze nie jestem ‚mieszkancem jedlni ” cwaniaku?????
    I na koniec dodam ze bede glosowal na pana piotra i tyle !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>