Czy manipulacjami można wygrać wybory?

Z dużą uwagą przeczytałem kolejny wpis pana Leśnowolskiego, w którym umiejętnie łączy wątki autopromocyjne z tymi, w których bezpodstawnie szkaluje swoich przeciwników politycznych. To najlepszy dowód, że nie jest on pewny swojego wyniku w drugiej turze wyborów na wójta. I dobrze. Widać też, że konsekwentnie wójt Leśnowolski trzyma się zasady, do której sam nawoływał, prowadzenia kampanii merytorycznej :)

Ze względu na to, że informacja o poprzednim naborze w projekcie przeciwdziałania wykluczeniu cyfrowemu nie dotarła do wielu potrzebujących i było to przedmiotem krytyki – także z mojej strony, pan Leśnowolski wyraża nadzieję, że tym razem wszyscy, którzy czynili jakieś zarzuty w tym zakresie, sami pomogą rozpowszechniać informacje o kolejnym naborze. Widać jednak, że logika nie jest mocną stroną wójta Leśnowolskiego. Jeżeli ktoś jest wykluczony cyfrowo to raczej opublikowanie takiej informacji nie wiem na ilu portalach internetowych, choćby nawet na stronie głównej Onetu, nie pomoże dotrzeć z tym przekazem do właściwych osób! To urząd sam powinien wyszukiwać i zwracać się do potrzebujących! Ja mogę tylko podpowiedzieć panu wójtowi – bo chyba zapomniał, że podlega mu taka jednostka, jak Gminy Ośrodek Pomocy Społecznej i z pewnością jej pracownicy najlepiej wiedzą, którzy z ich podopiecznych na terenie gminy są wykluczeni cyfrowo, a jednocześnie najbardziej przydałaby się im pomoc w postaci komputera z dostępem do internetu.

Pan Leśnowolski nie rozumie także najwidoczniej istoty funkcjonowania systemu demokratycznego i roli, jaką w nim pełnią niezależne – co znaczy, że nie są one utrzymywane z asygnowanych przez władze pieniędzy – media. Przecież informacje o wszystkich inwestycjach, których domaga się pan Leśnowolski były szeroko prezentowane na gminnym portalu internetowym, który chyba ma szerszy zasięg oddziaływania niż lokalne portale. Niezależne media mają stwarzać równowagę dla jednostronnego obrazu kreowanego przez władze. Ja także nie widziałem choćby najmniejszej krytyki lub prezentowania przykładów niepowodzeń lub nieudolności wójta, których swoją drogą nie było mało, na gminnej stronie. Przypadek? Niemniej jednak jestem w pełni przekonany, że portal jedlnia.org.pl właściwie dobiera proporcje w ocenie władzy i wielokrotnie można było tam przeczytać i zobaczyć artykuły dotyczące wspomnianych przez wójta Leśnowolskiego inwestycji i remontów, w których nie było cienia krytyki, a nawet jeśli się pojawiała, to była to krytyka konstruktywna poparta rzeczowymi argumentami. Tak dla przykładu:

http://jedlnia.org.pl/2014/06/16/zagladamy-nad-zalew-siczki/ (siłownie nad zalewem).

http://jedlnia.org.pl/2012/06/03/jutro-oficjalne-otwarcie-placu-zabaw-i-ciagu-pieszo-rowerowego-fotogaleria/ (plac zabaw; zwracam uwagę na sformułowanie z artykułu: „Tegoroczne inwestycje nad zalewem wójt Piotr Leśnowolski może uznać za swój duży plus”).

http://jedlnia.org.pl/2014/06/15/zagladamy-na-ulice-1-maja/ (ulica 1-go Maja).

http://jedlnia.org.pl/2011/12/28/grudniowe-inwestycje-w-naszej-gminie/ (rondo + ul. Piłsudskiego).

http://jedlnia.org.pl/2014/04/09/chodnik-na-ulicy-pilsudskiego-juz-jest-czy-wojt-dotrzyma-slowa/ (chodnik na ulicy Piłsudskiego).

Ja nie widzę tej „nienawiści” do wszystkiego co udaje się zrobić. Wręcz przeciwnie! Można by jeszcze długo wymieniać wiele pozytywnych rzeczy, które działy się na terenie gminy, a które były opisywane na portalu jedlnia.org.pl. Nie chcę w nagrodę też żadnej kawy, teraz tylko czekam, aby dla równowagi na gminnej stronie pojawiły się artykuły opisujące, jak to pan Leśnowolski wysyłał na siebie ze służbowego telefonu płatne wiadomości SMS, wykorzystywał do swoich prywatnych celów podległych mu pracowników, pisał donosy na ludzi, którzy go krytykowali, czy żeby wreszcie przyznał, że lubuje się w posługiwaniu się kłamstwem i manipulacją, jako narzędziem walki politycznej.

Bardzo jestem ciekaw, czy pan Leśnowolski podejmie rękawicę rzuconą przez jego konkurentkę i stanie do debaty „jeden na jeden”. Jeżeli stchórzy to znaczy, że woli trwać w swoich kłamstwach i manipulacjach wypisywanych na blogach i boi się prawdziwej konfrontacji na argumenty. Jeżeli jest odwrotnie i za obecnym wójtem rzeczywiście przemawiają twarde argumenty, którymi może się pochwalić, to każdy mieszkaniec naszej gminy sam na własne oczy będzie mógł się przekonać kto wyjdzie zwycięsko z takiego starcia i kto jest lepiej przygotowany merytorycznie do rządzenia naszą gminą!

One thought on “Czy manipulacjami można wygrać wybory?

  1. niezdecydowana says:

    Popieram Cię w 100%, jeśli nie podejmie rękawicy i nie stanie do debaty to niestety straci w naszych oczach- wyborców, ponieważ debatą można dużo zdziałac a jeśli się jej boi to niestety nie jest godny na fotel wójta gminy Jedlnia-Letnisko. Gratulacje dla kontrkandydatki za odwagę- nie znam jej ale ma duży + za to że nie boi się dyskusji. Pozdrawiam.

Dodaj komentarz